 |
Podróż do Biarritz we Francji została zaplanowana po to, aby najważniejszych
dla firmy reklamodawców zmotywować i przekonać do zwiększenia
budżetu w kryzysowym roku 1999. Drugim celem było nagrodzenie
za wytężoną pracę menadżerów stacji i dyrektorów sprzedaży
- czyli pracowników firmy. Tak więc grupa uczestników
wyjazdu złożona była zarówno z pracowników, jak i klientów
firmy.
Kulminacyjnym momentem podróży do Biarritz był Bal Napoleoński.
Na jego scenerię wybrano wytworny Hotel du Palais, w
którym mieszkał niegdyś Napoleon. Scenografowie i projektanci
wnętrz opracowali w najdrobniejszych detalach dekorację
sali balowej, nawiązującą do autentycznego XIX-wiecznego
wystroju. Uczestnicy balu znaleźli się w innych czasach.
Każdy z nich otrzymał kostium, indywidualnie dopasowany,
wygodny i równocześnie zgodny z rzeczywistością minionego
wieku. Po przyjeździe goście - traktowani niczym rodzina
królewska - zostali zaproszeni do garderoby, gdzie przygotowaniem
odpowiedniego ich wyglądu zajęli się lokaje i pokojówki.
Gdy wszyscy wyglądali już jak XIX-wieczni francuscy
arystokraci, nastąpiło uroczyste zejście po schodach
do sali balowej. Bal
potoczył się według określonych reguł. Jak na królewską
rodziną przystało, goście zostali uwiecznieni na małych
portrecikach, które potem im wręczono, oprawione w srebrne,
filigranowe ramki. Grupa dwadzieściorga lokajów prowadziła
gości na bankiet, wskazując odpowiedni stół i miejsce.
Kolacja składała się z pięciu dań i serwowana była przez
kelnerów w liberii i białych rękawiczkach. Gdy rozpoczęły
się tańce przy akompaniamencie orkiestry, profesjonalni
tancerze poprowadzili gości do menueta i innych tańców
starofrancuskich. Pod koniec balu panowie udali się
do biblioteki na cygara i koniak, a panie do bawialni
na herbatę, koniak i ciasteczka.
Firma osiągnęła pożądany cel: wszyscy reklamodawcy uczestniczący w programie przedłużyli kontrakty z CBS z lat poprzednich. Atmosfera zaufania i przyjaźni skutecznie zintegrowała personel firmy. Wzrost sprzedaży reklamowej po zakończeniu programu oszacowano na ponad 20%.
Żródło: The Society of Incentive & Travel Executives
|
 |